Menu

Okiem sędziego

Głos przedstawiciela III władzy, sędziego praktyka z kilkunastoletnim doświadczeniem

Czy Rada będzie posłuszna ?

judge2017

A więc już niedługo zacznie działać nowa krajowa rada sądownictwa (pisownia ma znaczenie...).

I oto będzie rozpatrywała kandydatury sędziów z sądów rejonowych na wolne stanowisko do sadu okręgowego. I okaże się, że najlepsze kwalifikacje, dorobek i opinie ma kandydat, z którym jest jeden problem...w niedalekiej przeszłości ośmielił się, wbrew wnioskowi prokuratury i wbrew zdaniu samego pana ministra, nie uwzględnić wniosku o areszt. 

Wyobraźmy sobie dalej, że pewien Ważny Szeregowy Poseł (nazwiska z respektu nie wymienię) publicznie oświadczy, że ów sędzia nie zasługuje na awans, bo wydaje skandaliczne orzeczenia. 

I mamy dwie możliwości:

Pierwszą - przyznam, że uważam ją za bardziej prawdopodobną - że krs okaże się rozsądna i uwzględni te cenne uwagi, choć nie wiem w jakim trybie przekazane

Drugą - że jednak KRS zdobędzie się na odwagę i zignoruje zdanie Ważnego Szeregowego Posła. Ale wtedy, szczególnie jak by sytuacja się powtórzyła, będzie można przecież uchwalić ustawę o przerwaniu kadencji KRS i wybraniu jej kolejnego składu, bardziej skłonnego do uwzględnienia ducha czasu, woli Narodu (artykułowanej przez Owego Posła) itd. 

Bo przecież jak raz bezprawnie przerywa się kadencję organu konstytucyjnego, to kto zabroni zrobić to ponowienie ? 

I po co komu tak naprawdę niezależna KRS ? Skoro najlepiej nad niezależnością sądów i niezawisłością sędziów czuwać będzie aktualna większość rządząca. 

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [młodykarnista] *.229.150.50.atman.pl

    Uwzględniając że do krs zgłosili się nowi prezesi i delegaci (oraz rodziny w/w), a także trzy osoby nie zajmujące (póki co) tych stanowisk (w tym sędzia w stanie spoczynku!!!) to odpowiedź na zadane w tytule pytanie staje się dość oczywista w świetle art. 27 usp.

  • Gość: [obywatel] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Problem jest taki, że przy ustawowych zadaniach KRS i znanym zakresie uprawnień nadzorczych jakie ma obecnie minister sprawiedliwości wobec prezesów sądów, samo rozwiązanie aby osoby delegowane do MS i prezesi sądów byli członkami KRS jest jawnie niekonstytucyjne (bez względu na to co atrapa TK tu powie i ... czy powie).
    Oczywiście jest niekonstytucyjna też z innych, częściej przywoływanych powodów.
    To, że sami kandydaci udają, że nie widzą jej niekonstytucyjności, daje już jasną odpowiedź na pytanie co zrobią w opisanej sytuacji. Po to wprowadzono takie rozwiązania legislacyjne aby doskonale wiedzieli co mają zrobić.
    Pytanie co sami sędziowie - jako środowisko - zamierzają w przyszłości zrobić z tymi kandydatami, którzy otwarcie zgodzili się uczestniczyć w naruszaniu Konstytucji RP. Bo dla mnie wchodzi w rachubę jedynie złożenie z urzędu na skutek orzeczenia sądu dyscyplinarnego . I tyle w temacie ...

  • judge2017

    Racja. Jeśli chodzi o zmiany w przyszłości jestem pesymistą. Nowa KRS będzie działać. Ludzie przez nią desygnowani zostaną sędziami i będą wydawać wyroki. Przerwanie jej kadencji zwykłą ustawą ? Nie wiem. Nie ma dobrego rozwiązania. Jest chaos i dewaluacja prawa. A z uprawnieniami MS może być i tak, że przyjdzie nowy rozsądny minister, będzie odkręcał złe rzeczy, ale ktoś z karierowiczów z MS powie mu tak: Panie ministrze, ale tego akurat bym nie ruszał, z tego nie rezygnował, bo to bardzo użyteczne uprawnienie wobec sędziów...

  • gregoria1

    Te pytania dowodzą,że jesteśmy ciekawi .Zobaczymy po jakimś czasie co z tego wyniknie.

  • Gość: [Michał] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Tak naprawdę jest jedno pytanie - czy PiS dostanie drugą kadencję. Jeśli tak to zmiana będzie zbyt długa by ją wygumkować myszką.

© Okiem sędziego
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci