Menu

Okiem sędziego

Głos przedstawiciela III władzy, sędziego praktyka z kilkunastoletnim doświadczeniem

Nieposłuszny sąd z Zielonej Wyspy

judge2017

http://wyborcza.pl/7,75398,23138872,to-opcja-atomowa-wobec-polski-prawnicy-o-decyzji.html#Z_BoxGWImg

Dzieje się źle. Polskim sądom za granicą odmawia się wiarygodności. Poddaje się w wątpliwość ich niezależność. Ale czy można się dziwić ? Gdybym poczytał w mediach wywiad premiera z kraju o którym niewiele wiem, jak uskarża się na powszchną korupcję w sądach w jego państwie, jak żali się, że sędziowie opłacaja się swoim przełożonym żeby dostać co bardziej lukratywne sprawy, to chyba też nabrałbym wątpliwości co do kondycji trzeciej władzy w takim państwie. 

Tak sobie z gorzką satysfakcją myślę, że pewnie niektórzy w naszym ministerstwie sprawiedliwości nie mogą przeboleć, że nie mają żadnych instrumentów kontroli/nacisku/wpływu wobec pani sędzi  Aileen Donnelly z Republiki Irlandii. Co więcej, z prawdopodobieńswem graniczącym z pewnością można założyć, że pani sędzia Donelly nie ma korzeni postkomunistycznych, nie orzekała w stanie wojennym, a do tego nie da się jej zaliczyć do nadzwyczajnej kasty. Aha i chyba nie jest nawet członkiem - korespondentem tak niemiłego niektórym politykom Stowarzyszenia Iustitia. 

Może warto się zatem zastanowić nad motywami jakie legły u podstaw decyzji pani sędzi ? Bo zdaje się, że pani sędzia nie broni swojej posady. I może można być sędzią w dalekim kraju i dostrzegać rzeczywiste (a nie jedynie oficjalnie deklarowane) konsekwencje tzw. reformy wymiaru sprawiedliwości. 

Komentarze (12)

Dodaj komentarz
  • Gość: [młodykarnista] *.23.ktmtelekom.pl

    Prawie zupełnie nie a propos tematu tego posta ale w jednym z ulubionych tematów gospodarza.

    Kolejne 10 osób będących dotąd sędziami wybrało w ostatnim czasie karierę urzędnika ministerstwa.

    iustitia.pl/informacja-publiczna/2161-ujawniamy-nazwiska-sedziow-referendarzy-asystentow-sedziego-i-kuratorow-sadowych-pracujacych-w-min-sprawiedliwosci

    Zastanawia mnie co w MS robią asystenci sędziego. To już kuriozum do kwadratu. Urzędnicy będący asystentami urzędników. Wszyscy będący na etatach sądów które mają problemy kadrowe.

  • judge2017

    Dziękuję za informację. To jest chore. Takich zachowań nie można zapomnieć. Bo motywacja jest jasna: brak chęci do pracy w sądzie i kasa. Bo w ideowość tych osób w takiej sytuacji nie wierzę.

  • Gość: [młodykarnista] *.23.ktmtelekom.pl

    Tym razem bardziej a propos wpisu

    iustitia.pl/informacje/2162-stanowisko-stowarzyszenia-sedziow-irlandzkich-w-sprawie-ataku-na-pania-sedzie-aileen-donnelly

    U nas jednak tlataki ad personam nie spotykają się z takim jednoznacznymi odpowiedizami.

  • judge2017

    @młody karnista
    Szkody wizerunkowe będą wielkie. Chamskie ataki dotyczące orientacji seksulnej sędzi, po prostu słów brakuje. Na Zachodzie wypominanie komukolwiek orientacji jest nie do pomyślenia. I nie istnieje w debacie publicznej ani na lewicy ani na prawicy.

  • Gość: [Michał] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Moim obecnym faworytem jest sędzia który stwierdził, że musieli skazać Tomasza Komendę bo takie było oczekiwanie społeczne i co by było gdyby go uniewinnili. No cóż jak więcej sędziów karnych ma takie podejście to mnie nie dziwi 98% skazań w I instancji...

  • judge2017

    @Michał
    Może Pan podesłać link do tej wypowiedzi ?

  • Gość: [Michał] *.ipv4.supernova.orange.pl

    Cytat ze strony TVN:

    Sędzia wskazywał, że w czasie, gdy zapadał wyrok, metody badawcze były mniej precyzyjne. Przypomniał też, jakie były wówczas oczekiwania wobec sądu. - Co by było, gdyby sąd wtedy uniewinnił oskarżonego. Sąd działał pod ogromną presją - powiedział sędzia.

    www.tvn24.pl/wroclaw,44/tomasz-komenda-wyszedl-na-wolnosc,822372.html

  • judge2017

    Te słowa o oczekiwaniach wobec sądu nie miały prawa paść z ust sędziego. Słabe to i to bardzo.

  • Gość: [Michał] *.play-internet.pl

    Tym bardziej te słowa są niestosowne jeśli się pomyśli, że niedawno SN wobec roztargnionego sędziego poszedł wbrew oczekiwaniom dużej części społeczeństwa.

    I potem proszę coś mądrego powiedzieć jak klient twierdzi, że w obronie kolegów to sąd jest odważny a wobec innych to niekoniecznie...

  • judge2017

    A ja odpowiem tak: Nie ma czegoś takiego jak sądownictwo w sensie, że wyroki wydaje jeden wielki sąd. Wyrok w sprawie sędziego był wyrokiem konkretnego składu orzekającego, który za niego ponosi odpowiedzialność. Ja ponoszę odpowiedzialność za swoje orzeczenia. I to, że gdzieś w kraju inny sąd przesadnie łagodnie czy przesadnie surowo potraktował kogoś w podobnej sprawie, co rozpatrywana przeze mnie, nie może na wpływać na moje orzeczenie. Które ma być zgodne ze stanem faktycznym, prawem i moim sumieniem.

  • Gość: [sasanka] *.adsl.inetia.pl

    / Wyrok w sprawie sędziego był wyrokiem konkretnego składu orzekającego, który za niego ponosi odpowiedzialność. /

    Jaką odpowiedzialność? Sąd Najwyższy?

  • judge2017

    @sasanka
    Odpowiada się także własnym dobrym imieniem, autorytetem i dorobkiem. A nowa władza, pewnie znajdzie sposoby, by dopiec, tym co wydają wyroki nie po jej myśli. Krytyka i znoszenie przykrych, mocnych opinii jest także formą odpowiedzialności

Dodaj komentarz

© Okiem sędziego
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci