Menu

Okiem sędziego

Głos przedstawiciela III władzy, sędziego praktyka z kilkunastoletnim doświadczeniem

Troska

judge2017

Właśnie wyłączyłem radio. Nie byłem w stanie wysłuchać w całości porannej rozmowy  w Tok.fm redaktor Dominiki Wielowieyskiej z młodym pomocnikiem ministra Ziobry (do niedawna podsekretarzem stanu, obecnie pełnomocnikiem) Michałem Wosiem. 

Z rozbrajającą prostotą ów młody człowiek (rocznik 1991) niezłomnie przekonywał prowadzącą rozmowę i słuchaczy o  rzeczywistym celu przenoszenia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego. 

Jakie tam przejmowanie SN, zamach na jego niezależność, czystka, zamiar obsadzenia SN własnymi nominatami !!!

Nic z tych rzeczy !. Chodzi o po prostu o dobro sędziów, o to by nie działa się im krzywda, by nie byli zmuszani do pracy powyżej 65 lat.  

Przy okazji ów młody człowiek wprowadził słuchaczy w błąd. Otóż przed tzw. reformami przyjętymi przez obecną władzę, sędziowie sądów powszechnych orzekali do ukończenia 65 lat, zaś sędziowie SN do ukończenia 70 lat, Jedni i drudzy jeśli mieli siły i zdrowie dopisywało mogli okres ten przedłużyć do odpowiednio 70 i 72 lat, mocą własnego oświadczenia woli z dołączonym zaświadczeniem lekarskim. Kiedyś o tym decydowała KRS, ale ostatnio decydowała wola sędziego i jego stan zdrowia. 

Na pytania prowadzącej o to jakie wartości stoją za przeniesieniem w stan spoczynku prezes Gersdorf polityczny pomocnik ministra uparcie wskazywał, że mogła złożyć prośbę do Prezydenta i dołączyć zaświadczenie, bo przecież prezes NSA nie miał z tym żadnego problemu. Tak pan prezes NSA nie miał z tym problemu i jest to zdarzenie przykre i godne pożałowania. Szkoda, że osoba stojąca na czele sądownictwa administracyjnego zdaje się nie rozumieć rzeczywistego sensu wprowadzanych zmian. Pani prezes Gersdorf na szczęście miała z tym samym problem i prośby do Prezydenta nie złożyła. Bo jej kadencja wynika z Konstytucji, tak samo jak kadencja pana Prezydenta. 

PS. Jeśli sędzia może pełnić swój urząd i orzekać, bo ktoś z władzy (dziś prezydent, jutro może minister, a niewykluczone że pojutrze podsekretarz stanu) mu na to łaskawie pozwolił, to usprawiedliwione stają się pytania, czy nie została zachwiana niezawisłość takiego sędziego. 

Komentarze (8)

Dodaj komentarz
  • Gość: [MaK] *.consumer-pool.prcdn.net

    @judge2017

    "...z młodym pomocnikiem ministra Ziobry (do niedawna podsekretarzem stanu, obecnie pełnomocnikiem)"

    Rocznik 1991... a mi się wydawało, że to ja jestem gówniarz. Wstyd, że pchają takich młokosów do mediów, aby wyjaśniali "reformy" sądownictwa. To jest po prostu niepoważne. Wstyd, niezależnie od tego, że jestem za pewnym wzruszeniem sędziowskiego establishmentu, czego nie ukrywam...

  • Gość: [MaK] *.consumer-pool.prcdn.net

    Kolejny głos w dyskusji: www.rp.pl/Opinie/307089957-Sedzia-Barbara-Piwnik-Zadna-wypowiedz-polityka-nie-jest-w-stanie-mnie-dotknac.html

    Nie wszyscy sędziowie wypowiadają się jednoznacznie...

  • judge2017

    Kolejny smutny wywiad kiedyś znanej bardzo pani sędzi. Widzi drzewa, ale uparcie nie chce widzieć lasu. Szkoda. Ale jest to głos pozostający w radykalnej mniejszości.

  • Gość: [jot] *.dynamic.chello.pl

    Prof. Genowefa Grabowska - Konstytucja określa czas trwania kadencji I prezes SN. Ale ktoś, kto przestaje być sędzią czynnym, przestaje też pełnić funkcje organizacyjne w wymiarze sprawiedliwości. W podręcznikach oceniających i komentujących ten przepis można znaleźć i nie są to opinie z ostatnich lat komentarze do konstytucji uznanych profesorów, konstytucjonalistów, którzy pisali o tym od dawna. Zatem nie należy z takimi emocjami podchodzić, chwytać się jednego artykułu i wokół niego budować wielki spór w Polsce. I to spór, który jest kontynuowany za granicą. To jest chore. Tak nie wolno interpretować.

  • judge2017

    Nadrzędna jest norma konstytucyjna. I to jest rzecz oczywista. jeśli chodzi o swobodę określania wieku przechodzenia w stan spoczynku sędziów, to można ustawą określić, że będzie to 65 lat a nie 70 lat, ale wobec sędziów SN, którzy dopiero będą mianowani.Bo inaczej każda nowa większość będzie mogła uchwalić to dowolnie, np. ze 57 lat, a czemu nie 53 ?
    Ustawa o SN jest pomyślana by w prymitywny sposób pogwałcić i kadencję I Prezes i zasadę nieusuwalności sędziów.
    Chore jest to co robi obecna władza z sądami.

  • Gość: [jaaga] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Pani sędzia Piwnik rzuciła kiedyś wielką sprawę, by przenieść się do MS. Pani sędzia nie używa komputera lecz maszyny do pisania i nie rozumie dlaczego asystenci mogą pomóc w pracy sędziego. Pani sędzia to ikona. W końcu za dwa lata skończy 65 lat.

  • Gość: [młodykarnista] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    W zasadzie to nic nie przeszkadza aby ustalić stan spoczynku na np. 45 lat (czy ile ma najmłodszy wiekiem SSN) i przenieść w stan spoczynku wszystkich.
    Potem w 8 godzin uchwali się ustawę podnoszącą ten wiek do 65 czy 70. Ale sąd oczyszczony z "sędziów stanu wojennego".

    Ps. A może niepotrzebnie podpowiadam. Kurde.

  • Gość: [Jaaga] *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @mlodykarnista
    Faktycznie, aż strach, gdy usłysza

© Okiem sędziego
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci