Menu

Okiem sędziego

Głos przedstawiciela III władzy, sędziego praktyka z kilkunastoletnim doświadczeniem

Julia i ja

judge2017

https://fakty.interia.pl/polska/news-tk-wyznaczyl-date-rozprawy-ws-przepisow-ustawy-o-krs,nId,2705884

A więc przebiegły plan organu podającego się za krajową radę sądownictwa został wdrożony. Panie i panowie sędziowie z krs nie mogli dłużej już zdzierżyć, gdy w twarz co i rusz rzucano im wybór niezgodny z Konstytucją. Z niepokojem zapewne czekają teraz na werdykt, wszak wyroki sądów, a pewnie  i trybunałów są niezbadane. A wątpić w niezależność TK w stanie do jakiego doprowadzili go swoimi decyzjami ustawodawczymi i personalnymi politycy, to co najmniej równie niestosowne jak poddawać w wątpliwość (a nawet o zgrozo stanowczo krytykować) realizowany właśnie (aczkolwiek z nieoczekiwanymi i poważnymi przeszkodami, ach ci sędziowie i ta unia !) plan wzięcia sądów i sędziów pod polityczny but, zwany dla niepoznaki reformą wymiaru sprawiedliwości. 

Ten plan, czy też szerzej cały zamysł polityczny, aby uczynić wymiar sprawiedliwości lepiej pracującym i wolnym od manipulacji i podatności na wpływy możnych tego świata, zawiera pewne niuanse, które umysł zwykłego sędziego ogarnąć nie może.

Bo jak to jest. W sprawie o kradzież w sklepie bezwzględnie losujemy skład, a w sprawie bardzo ważnej, wręcz priorytetowej dla obecnie rządzących, dziwnym trafem na 5 sędziów TK, wszyscy zostali wybrani, przez tych, którzy teraz są przy władzy. Przypadek, zapewne. 

https://natemat.pl/214863,wizyty-politykow-pis-w-gmachu-trybunalu-to-od-miesiecy-norma-a-przylebska-jest-tylko-papierowym-prezesem

I tu muszę wyrazić swój żal. Wydaję od czasu do czasu wyroki w trudnych sprawach, rozstrzygam o losach oskarżonych, czasem uniewinniam, czasem skazuję, niekiedy nawet na surowe kary.  I jestem w tym samotny. Nikt mnie nie odwiedza, ani ja nie mam do kogo pójść. A przecież nie raz trafi się sprawa taka, że dobra rozmowa w siedzibie partii aktualnie rządzącej, czy też życzliwa wizyta polityków sprawujących akurat władzę, wiele by rozjaśniła w moim, przyznaję, niezbyt lotnym umyśle. A tu nic. Ale trzeba być dobrej myśli, zmiany postępują szybko.

A wszystkim chcącym obstawić u bukmacherów pieniądze na to jaki będzie wyrok TK, dedykuję jakże aktualną, piękną piosenkę Zdzisławy Sośnickiej  "Julia i ja", z tym, że w roli tego "ja" może wystąpić "on"...z TK. 

https://www.youtube.com/watch?v=15kWzIAq4gA

 

 

 

 

 

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [młodykarnista] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Szanowny pan gospodarz bloga nie zauważa jednej koncepcji ustawodawcy: Pana lub mój wyrok, czy to o kradzież w sklepie czy o rozbój jest prawdziwym wyrokiem. Wpływającym na losy ludzi, wywołującym skutki prawne, wydanym przez konstytucyjny organ RP, dlatego losowanie składu jest istotne.
    Równocześnie ten sam ustawodawca pokazuje nam jak on, ale też i my, traktuje orzeczenia TK.

  • kuternoga85

    Julia i ja, czyli Romeo?

  • judge2017

    @młodykarnista
    W zasadzie zgadzam się z Kolegą :)
    @kuternoga85
    Chyba jednak nie o Romea mi chodziło...
    @najlepszy-katolik
    Na tym blogu pozostaniemy jednak na gruncie sądów ziemskich i ludzkich

© Okiem sędziego
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci